środa, 24 sierpnia 2011

Bardejov - Słowacja - FOTORELACJA

 Gdy pojawiłam się w Bardejowie, kojarzył mi się z jednym: "kolorowym miasteczkiem".
Jednak, gdy zaczęłam wywoływać zdjęcia, zaczął kojarzyć mi się jeszcze z czymś innym i zawsze myśląc o nim, myślałam: "krzywe, kolorowe miasteczko" :) Niektórzy pewnie zapytają "dlaczego" ? Inni oburzą się na to określenie ... A jeszcze inni może się nawet ze mną zgodzą ... :)
Dlaczego "krzywe" ? Dlatego, że prawie każde zdjęcie chciałam prostować, ponieważ np. mur budynku był krzywy ... Jednak, gdy wyprostowałam ten mur, to okazało się wtedy, że owszem, mur jest prosto, ale za to następny budynek, drzewo, latarnia czy coś zupełnie innego jest wtedy krzywo ... :)
I tak w kółko :) W końcu stwierdziłam, że to miasteczko po prostu jest "krzywe" i tak musi zostać :)
Tak po prostu ma być, jeśli chcemy zobaczyć prawdziwy Bardejów :)
Owszem, mogłabym w FS'ie wyprostować każdy budynek po kolei, ale to chyba nie o to chodzi, aby było idealnie, ale o to, aby było prawdziwie. Przynajmniej dla mnie to jest ważne, a ten blog prowadzę tak na prawdę dla siebie, aby móc usiąść kiedyś i przypomnieć sobie gdzie byłam i co wtedy czułam ... Dlatego jeśli tu zaglądacie, to musicie "przetrawić" te "krzywe" zdjęcia :)
W sumie te kolorowe domki przechylone w jedną lub drugą stronę, to cały urok tego miasteczka :)
A miasteczko na prawdę potrafi zachwycić :)

Zapraszam na spacer po Bardejowie :)
Widziane moim obiektywem ... :)


Wyobraźcie sobie jak stoję i robię to zdjęcie.
Za moimi plecami jest duży parking, gdzie bezpłatnie można zostawić samochód i ruszyć na zwiedzanie miasta. Idąc uliczką na wprost przede mną, dojdziemy na Bardejowski Ryneczek.
Pierwsze na co zwróciłam uwagę wysiadając z samochodu, to Bocian w samym Centrum miasta !!!
Przy skrzyżowaniu ma swoje gniazdo :)


W którym jak widać, czuje się bardzo dobrze :)


Idąc dalej wspomnianą uliczką wychodzimy na wprost Ryneczku.
To właśnie na tym skrzyżowaniu mamy wybór.
Wjeżdżając na skrzyżowanie skręcamy w lewo i parkujemy przy samym wejściu, ale za to płacimy za parking, lub skręcamy w prawo i jakieś 100m dalej (może bliżej, może ciut dalej :) ), parkujemy bezpłatnie :)
I co byście zrobili ?
Ja oczywiście pojechałam na parking bezpłatny :)
Mam na co wydawać pieniądze, więc na parking nie muszę :)

Widok, jaki mieliśmy, gdy szliśmy do Centrum :)


I w przybliżeniu :)
Tam daleko, daleko widać bramę, którą można wejść bezpośrednio na Ryneczek.
My oczywiście wybraliśmy inną drogę i przed bramą skręciliśmy w prawo :)


Nie żałowaliśmy swojej decyzji, ponieważ widoki były przepiękne ...


Ten sam budynek z drugiej strony. 
Inne światło i kadr i wygląda zupełnie inaczej :)


Idziemy dalej ...
Jest tak pięknie,że obracam się w każdą stronę...
Zerknęłam również do tyłu i postanowiłam zrobić zdjęcie całości :)
Mamy tutaj budyneczek z powyższego zdjęcia, basztę, a jak się przyjrzymy bardziej to zobaczymy kawałek Bazyliki Św. Idziego ... 
A raczej jego wieżyczki, która będzie nam towarzyszyć przez cały czas :)


Baszta, którą widzieliśmy wcześniej ...


I jeden z licznych, kolorowych :) kościółków ...
Jest to kościół grekokatolicki Św. Piotra i Św. Pawła.
Kto mnie zna, ten wie, że na zabytkach się nie znam :)
Ale lubię je oglądać :)
Jeśli jest przewodnik i opowiada, to czasami słucham ... Ale nazwy szybko wypadają mi z głowy...
Więc przeważnie, gdy wszyscy słuchają przewodnika, to ja wykorzystuję ten czas na robienie zdjęć :)
Jednak tutaj, nie mieliśmy przewodnika, mapy, informatora turystycznego , niczego ...
Dlatego informacje co jest co, wyszukałam w internecie :)
Mam nadzieję, że nie było nigdzie błędu i opisałam wszystko prawidłowo :)


Na przeciwko kościoła znajduje się park ...
I skromna fontanna, a przy niej pomnik ...


Za fontanną, ten widoczny budynek, to Gimnazjum.


Wieżę Bazyliki widać prawie z każdej części miasta.
Wjeżdżając do Bardejowa nie mieliśmy żadnego problemu z dojechaniem do celu,ponieważ kierowaliśmy się właśnie na tą wieżyczkę, która była widoczna już z daleka ...


Tutaj mamy kolejny kościół.
Jest to kościół Franciszkanów pw. Jana Chrzciciela.
Przynajmniej taki opis znalazłam w internecie :)


Wygląd kościoła w środku nieco mnie zaskoczył.
Myślałam, że będzie mniej nowoczesny :)


Mijając kościół docieramy na Rynek ...
Pierwsze wrażenie ?
Kolorowo :)


I taki tutaj spokój ...
Pomimo tego, że turystów jest dużo ...
Po prostu ... Oaza spokoju ...
Miejsce, w którym można usiąść i odpocząć podziwiając zabytki i przyglądając się przechodniom ...


Niektóre budynki ciągle zachowały malowidła na zewnętrznej elewacji ...


Zdjęcia starałam się robić tak, aby było jak najmniej ludzi.
Czasami musiałam bardzo długo czekać ...

Patrzymy w prawo ...


A teraz w lewo ... :)


Wygląda znajomo ?
Nawet w Polsce nie mamy tak patriotycznych ławeczek :)
Taką ławeczkę można znaleźć na Rynku w Bardejowie.
Stoi sobie obok Domu Polsko - Słowackiego :)


I znowu wracamy do widoku na Rynek.
Do tego widoku będę wracać dosyć często :)


Na zdjęciu na wprost widzimy Ratusz.
Po jego lewej stronie wystaje część Bazyliki Św. Idziego.


Z drugiej strony Rynku postawiono studnię. 
Niestety wody z niej nie dostaniesz :)
Podobno pochodzi z początków XVIII wieku.
Ale nie wygląda na tak starą ... :)


I znowu wracamy do znajomych widoczków :)


Ratusz widziany pod innym kątem ...


I widok na Rynek drugiej strony...
Ktoś mi powiedział, że na moich zdjęciach Bardejów wygląda na wymarłe miasto :)
Gwarantuję, że do wymarłych nie należy :)
Po prostu nie lubię obcych ludzi na swoich zdjęciach :)


Ten ładny budyneczek to Urząd Miasta :)


I znowu Ratusz, tym razem inny kadr.
I właśnie na tym zdjęciu widać, że budynki są krzywe :)
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to zdjęcie nie jest zrobione dobrze.
Ale gdy przyjrzysz się z bliska, zobaczysz, że ganek ładnie trzyma pion, lewy róg budynku, leci w prawo,co bardzo dobrze widać na po dachu. Ale prawy róg budynku, już nie leci tak w prawo ...
Wniosek ?
Zdjęcie jest ok :)To miasteczko jest krzywe :D


I wreszcie długo oczekiwana, widoczna prawie z każdego miejsca w Bardejowie, Bazylika Św. Idziego zwana również Sv. Egidia.
Podobno w 2001 roku Jan Paweł II nadał jej tytuł Bazyliki Mniejszej ...


I jedno z wejść na Rynek.
To właśnie przed tym wejściem na samym początku skręciliśmy w prawo.
Co śmieszniejsze, właśnie sobie uświadomiłam, że w ogóle nie przechodziliśmy przez nie :)
Zawsze znaleźliśmy jakieś inny wejście/wyjście :)


Obracając się znowu w kierunku Bazyliki, możemy pooglądać znajdujący się przed nią pomnik.
To fragment późnobarokowej fontanny Św. Floriana z 1774 roku, upamiętniający wielki pożar z tego właśnie roku.


Wejście do Bazyliki ...


Po prawej stronie Bazyliki można zobaczyć dwa dzwony:
XV-wieczny Jan i XVI-wieczny Urban.
Kiedyś można je było usłyszeć, jednak z biegiem czasu zostały zastąpione nowymi...
Jeden z tych dzwonów podobno został wykuty w Tarnowie.
Jest i trzeci dzwon...
Na wieży pozostał jeszcze jeden oryginalny dzwon, Signum z 1625 roku.


Kolejny widok na "kolorowe miasteczko"
a może na "wymarłe miasteczko" ? :)


Widoczny Ratusz został wybudowany w latach 1505 - 1511.
Powiedzielibyście, że ten budynek ma tyle lat ?
Jest to najstarszy renesansowy budynek Słowacji.
Obecnie mieści się tam muzeum Szaryskie i Historii Bardejowa.


Tutaj mamy dawną Szkołę Humanistyczną, z przepięknym słonecznym zegarem i malowidłem na elewacji ...


Przybliżenie ...


Skręcając w prawo w tym miejscu, zaczynamy wycieczkę wzdłuż murów.
Co to za miejsce ?
Stoimy obok dawnej Szkoły Humanistycznej. Ten cień na chodniku, to właśnie ona :)
Ale na wycieczkę wzdłuż murów wybierzemy się później :)


Teraz obracamy się i wracamy na Rynek.


Przy Bazylice skręcamy w prawo ...


I stajemy na przeciwko Ratusza ...


Odwracamy się w stronę wejścia do Bazyliki
i widzimy krzyż ...


Po zrobieniu zdjęcia ruszamy dalej.
Dzisiaj do środka nie wchodzimy, ale wrócimy jeszcze kiedyś do tego miasteczka i wtedy zwiedzimy budynki wewnątrz...


Inny widok na Bazylikę. 
Niestety częściowo zasłonięta przez drzewa ...
Ale wieżyczkę widać :)


Idąc dalej przed nami pojawia się przepiękna fontanna ...


Stoimy przez chwilę i podziwiamy widoki.
Obracając się widzimy wieżę Bazyliki ...


To właśnie na tym kawałku widocznego muru siadają ludzie i odpoczywają podziwiając widoki ...


My postanowiliśmy pójść dalej ...


I nagle usłyszeliśmy muzykę :)
A fontanna zaczęła tańczyć w jej rytm :)


Nie mogliśmy iść dalej ...
Uwielbiam takie miejsca ...
Przysiedliśmy i patrzyliśmy na fontannę :)


A ona zmieniała się wraz z muzyką :)


I miejscem, z którego się na nią patrzyło :)


W nocy musi być tutaj przepięknie ...
Po prawej znowu widzimy wieżę Bazyliki :)


Widzimy też tęcze :)
Chyba zawsze jest w tym miejscu w słoneczny dzień :)


W końcu ruszyliśmy dalej ...
Ten budynek,to restauracja znajdująca się w pobliżu Rynku :)
A za nią znajduje się uliczka z parkingiem płatnym, o którym wspominałam gdzieś na samym początku :)


Po przeciwnej stronie ulicy robi się groźnie ... :)



Ale tylko przez chwilę.
To kolejne "pamiątkowe miejsce..."


Z pomnikiem w tle ...


I znowu wracamy w kierunku Bazyliki. 
Tym razem jednak, wybieramy się na wycieczkę wzdłuż murów ...


Ale zanim tam zajdziemy mijamy kolejne kolorowe budynki :)



Bardzo podobny kadr do zamieszczonego dwa zdjęcia wyżej,jednak inny.
To właśnie tam, pod wieżyczką, z tego murku, zrobiłam pierwsze zdjęcie fontanny...


A skoro powróciłam do jej tematu, to tutaj ta sama fontanna, jednak zrobiona z innego miejsca.
Można zobaczyć tutaj to, czego nie było na wcześniejszych zdjęciach.
Jak się dobrze przyjrzycie, zobaczycie mostek, którym można przez nią przejść :)


Dotarliśmy do kolejnego celu.
Zaczynamy spacerek wzdłuż murów obronnych ...


Są to najlepiej zachowane mury obronne na Słowacji ...


Pochodzą z XIV - XVI wieku ...


Część murów wyburzono, aby miasteczko było bardziej przestrzenne ...


Jednak potem zaczęto je częściowo odbudowywać ...


Przynajmniej tak mówi internet  :)


Wchodzimy na mury ...


I spacerujemy dalej ...


Obracając się w oddali widzimy słynną już wieżę Bazyliki :)


Spoglądamy przez okienko ... :)


I natrafiamy na schodki ... :)


A tutaj droga, którą przed chwilą przeszliśmy widziana z dołu ... :)


I trochu zieleni między szarymi murami ... :)


Podobno jest to Dolna Brama z Barbakanem wybudowana w drugiej połowie XIV wieku.


Duża część murów została zburzona.
Od drugiej połowy XX wieku trwa odbudowa ...


Za mostkiem, który widzieliśmy powyżej jest wyjście na miasto i główną ulicę Bardejowa.
Można też znaleźć tam pomnik ...


Widok na mury z innej strony ...


I mostek, którym dojdziemy do Dolnej Bramy ...


A może tak zerkniemy przez okienko ?
Coś przecież musi być za tymi murami ? :)


Idziemy dalej ...


I dalej ...


Aż dochodzimy do jednej z baszt ...


Zostawiamy za sobą basztę i powoli zbliżamy się do końca naszej wędrówki ...


Po drodze mijamy jeszcze ciekawe budynki ...


Potem wracamy już na Ryneczek ...
Z Rynku na Parking ...
I ruszamy w stronę Polski, zostawiając za sobą "krzywe, kolorowe miasteczko ... "


Jeszcze tu wrócimy ...
Mam nadzieję,że szybko ... :)

22 komentarze:

  1. Patrząc na Twoje fotografie myślę, że powinny one mieć swoje miejsce w przewodniku turystycznym.

    Zapraszam do mnie. http://my-visions-of-reality.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję.
    Bardzo miło usłyszeć coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna fotorelacja. Piękne miasto, a że budynki wyszły trochę krzywo.. Co z tego. Zdjęcia super. Też radzę sobie bez fotoszopa. Wystarczają mi darmowe programiki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj, niesamowite te Twoje zdjęcia.
    Miasto znam tylko z nazwy na mapie widzę, że gdy będzie okazja warto wstąpić.
    Podobają mi się Twoje zdjęcia, tyle w nich pasji i serducha! Pozdrawiam.
    Siadam i czytam wstecz!

    OdpowiedzUsuń
  5. W Polsce tego boćka pewnie by obrzucali kamieniami, albo zeżarli :P
    Bardzo dobre zdjęcie murów przez to okienko strzelnicze (?)
    Chyba czas odwiedzić Bardejov :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miło obejrzeć miejsce, które i ja odwiedziłem. Twój opis wraz ze zdjęciami świetnie przenoszą człowieka w dane miejsce :-)
    ps. do I połowy XIIIw miasto było polskie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. To bardzo cenna uwaga :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia mają jakiś czar w sobie. To rzadkość u artysty:) Gratuluje! Better You:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba rynek w Bardejovie i oczywiście cały opis :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem zachwycona Twoimi relacjami oraz zdjęciami.
    Wyjeżdżając , czekasz na śliczną pogodę bo jest to 50 % udanych zdjęć.
    Przypadkiem wpadłam na Twojego bloga, często będę u Ciebie gościć, bo naprawdę warto. Tak trzymaj.
    Sara-Maria

    OdpowiedzUsuń
  11. Przypadek sprawił, że trafiłam na Twojego bloga. Jestem zachwycona Twoimi nietuzinkowymi relacjami a także fotografiami. Widać, że lubisz robić zdjęcia i wspaniale je wykonujesz.
    Wnioskuję, że wyjeżdżasz na wycieczki zawsze kiedy jest słońce, bo to 50 % sukcesu ładnego zdjęcia.
    Ponieważ dobrze się czuję u Ciebie, będę częstym gościem. Tak trzymaj.
    Sara-Maria

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję bardzo za miłe słowa :) To prawda,uwielbiam słoneczko,dlatego przeważnie wtedy jeżdżę na wycieczki :) W zimie i jesienią raczej "wegetuję" i czekam na wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia :) Byłam w Bardejovie- podobało mi się bardzo, ale niektóre rzeczy dostrzegłam dopiero na Twoim blogu! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przed wyprawą do Bardejova trafiłam na Twój blog i bardzo mi pomogły Twoje zdjęcia i opisy w przygotowaniu wycieczki i znalezieniu darmowego miejsca parkingowego w Bardejovie koło bloku. ❤
    Dzisiaj byłam z mężem w tych samych miejscach, co Ty... ❤
    Dziękuję serdecznie za wspaniałe zdjęcia... ❤ ❤ ❤
    Jesteś prawdziwym przewodnikiem... ❤
    Pozdrawiam. ❤ ❤ ❤

    Marzenna z Gdyni
    (Obecnie w sanatorium w Krynicy Zdrój.)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo się cieszę,że mój wpis okazał się pomocny :)Ciekawa jestem czy podobał Ci się Bardejów ? Czy wygląda, jak na zdjęciach ? A może jesienią jest tam jeszcze ładniej? Fontanna już pewnie ukończona :)

    Pozdrawiam.
    Krynica też jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. W Bardejowie byłam kilka lat temu kiedy cały Rynek był rozkopany i trwały prace remontowe. Widzę, że pieknie teraz Rynek wygląda i warto wybrać się tam ponownie. Polecam również spacer po Bardejowskich Kupelach.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pamięta ktoś na jakiej ulicy jest ten darmowy parking?

    Arek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie pamiętam ulicy. Wiem, że parkowałam gdzieś przy sklepach w okolicach, jaka to była ulica, nie wiem :(

      Usuń
  18. piękne niezapomniane widoki na Bardejów

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy wpis i świetne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Odwiedziłam to miasteczko dziś,wracając z innego miejsca.Jest naprawdę urocze i kolorowe.Na pewno jeszcze tam wrócę

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)