środa, 2 stycznia 2013

Polski Bus czyli jak dojechać tanio z miasta do innego miasta.


W tym roku Sylwestra spędziłam w Warszawie.
Ostatniego dnia Starego Roku wsiadłam w autokar i pojechałam do Warszawy.
Pierwszego dnia Nowego roku wsiadłam w autokar i wróciłam do Krakowa :)
Tak więc skoro rozpoczęłam Nowy Rok od podróży to pozostaje być tylko dobrej myśli, że cały rok taki będzie :)
Ale nie o tym chciałam napisać.
Nie chciałam też opisywać Sylwestra. 
Ty razem moją uwagę przykuł Polski Bus. I to do tego stopnia, że postanowiłam wspomnieć o nich na blogu.
Może ktoś będzie potrzebował skorzystać z ich usług.
Polski Bus to nic innego, jak środek transportu czyli autokary.
Dowiedziałam się o nich od znajomych.
Zainteresowały mnie ceny, ale ponieważ nigdzie autokarem nie jeździłam po Polsce, zapomniałam o temacie. 
Aż tu nagle wpadliśmy na pomysł krótkiego wyjazdu do Stolicy.
Samochodem wychodzi drogo. Do tego po Sylwestrze wiadomo, jak to po Sylwestrze, komu by się chciało jeszcze potem prowadzić ? I wtedy przypomniałam sobie o autokarach. 
Kliknęłam szybko na ich stronę, sprawdziłam, ile wyniósł by bilet i gdy zobaczyłam cenę, od razu zarezerwowałam bity. Otóż podróż tam i z powrotem za 3 osoby wyniosła 212 zł czyli ok. 35 zł za jedną osobę w jedną stronę !!! Nie ma porównania do pociągów.
Zarówno rezerwację jak i płatność za bilety można zrobić przez internet.
W ciągu 2 minut miałam bilety gotowe do wydrukowania. Nawet nie trzeba ich drukować. Należy znać swój numer rezerwacji i tyle :)
Nic prostszego.
Na dwa dni przed wyjazdem, nie było już wolnych miejsc ani w jedną, ani w drugą stronę.
Myślałam, że to pewnie jakaś pomyłka, ale rzeczywiście, wszystkie bilety zostały wykupione.
Jedyny minus tego przewoźnika moim zdaniem, to praktycznie nieopłacalna rezygnacja z biletów na 2 dni przed wyjazdem. Prowizja jaka jest pobierana wtedy to nawet 95%. Ale nie wiem jak jest w przypadku innych przewoźników, może to standardowe koszta. Mało brakowało, a sama padłabym ofiarą "wyrzuconych w błoto" pieniędzy, ponieważ rozchorowałam się przed wyjazdem i do ostatniej chwili nie wiedziałam czy będę w stanie pojechać. Niestety, gdy popatrzyłam na procedury zwrotu, to machnęłam ręką i powiedziałam,że szkoda zachodu, ponieważ dosyć, że praktycznie zwrotu nie dostaniesz,to jeszcze koszt połączenia to prawie 4 zł/min., żeby w ogóle zwrócić bilet zakupiony przez internet. Oczywiście można wysłać maile, ale co to tak na prawdę da ?
Ale wracając do jakości obsługi.
Wyjazd z Krakowa mieliśmy o godzinie 7-mej rano.
Zatrzymaliśmy się tylko w Kielcach na 10 minut. Kolejny przystanek był już w Warszawie.
Na miejsce dojechaliśmy przed godziną 12-tą.
Wszystko było zgodne z planem.
Jechaliśmy porządnym autokarem z miejscami na górze. Przez całą drogę mieliśmy dostęp do wi-fi, i przy siedzeniach w każdym rzędzie znajdowało się gniazdko z prądem,do naszej dyspozycji.
Autokar czyściutki. WC ... Gdy tam weszłam, byłam w szoku. Tak czystej ubikacji w autokarze jeszcze nie widziałam.
Kierowcy jechali spokojnie, przepisowo. Nie zgadzali się na pomysły pasażerów, aby wyrzucić ich gdzieś po drodze. Wszytko zgodnie z planem tak,jak miało być. Siedzenia rozkładane wyposażone były w pasy bezpieczeństwa. Nie ma się do czego przyczepić.

W powrotną drogę, gdy przybyliśmy wcześniej na przystanek mając nadzieje, że zajmiemy sobie fajne miejsca, trochę się zdziwiliśmy. Autokar nie podjechał wcześniej, pomimo iż już stał.
Dopiero na 15 minut przed odjazdem kierowca zaczął przyjmować bagaże, a drugi kierowca wpuszczał do autokaru. Najpierw wchodziły osoby bez bagażu lub te,które nadały już bagaż. To co rzuciło mi się jeszcze w oczy to, że na każdym bagażu przyklejany był kwit, jak na lotnisku, a drugi wydawany był właścicielowi i na podstawie tego, można było odebrać swój bagaż. Także nie było możliwości pomyłki, lub zagubienia bagażu. 
Gdy już wszyscy byli w środku, miła Pani z nagrania poprosiła o zapięcie pasów, poinformowała, gdzie znajduje się toaleta i podała jeszcze kilka innych informacji zarówno w języku Polskim, jak i Angielskim. Gdy wyjeżdżaliśmy do Warszawy puszczane były dokładnie te same komunikaty. Odtwarzane one były przed każdym postojem i gdy ruszaliśmy w drogę. Także Firma jak widać postawiła na wysoki standard.
Wi-fi znowu było dostępne przez całą drogę powrotną.
Zatrzymaliśmy się tylko raz, w Kielcach. Tym razem mieliśmy 17 minut przerwy, więc korzystając z okazji poszliśmy do McDonalda,który znajdował się za rogiem. Zdążyliśmy kupić co chcieliśmy i nawet jeszcze zjeść zanim ruszyliśmy w dalszą drogę.
Tak, jak i jadąc wcześniej, kierowcy zrobili na mnie ogromne wrażenie jadą w tak bezpieczny sposób. Jechali na prawdę przepisowo.
Komfort jazdy tym autokarem zrobił na mnie duże wrażenie.
Mając możliwość podróżowania za takie pieniądze w takich warunkach, na pewno skorzystam nie raz z ich usług.
Dla zainteresowanych  strona Polskiego Busa

23 komentarze:

  1. Gadzinko, to miałaś bardzo udaną podróż.

    OdpowiedzUsuń
  2. "od zawsze" podróżuję busami - prowadzić samochodu nie lubię i nie chcę.
    Zamiast myśleć o wycieczce czy podróży myślę o drodze i gdzie zaparkować samochód.
    Doprawdy wybraliście słusznie, ja wybrał bym to samo. Ze swoich doświadczeń polecam Eurolines'y odradzam, zaś Wencla (bo podnajmuje ukraińskie autokary z ukraińską załogą, która ani szacunku dla podróżnych nie ma, ani dla przepisów ruchu drogowego).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze jeździłam samochodem. Często właśnie gdzieś nie jechałam, bo jak pomyślałam sobie,że będę musiała potem wracać lub znowu nie będzie gdzie zaparkować,to już wolę w ogóle nie jechać. Teraz muszę przyznać, że podróżowanie autokarami/busami zaczęło mi się podobać :)
      Muszę zerknąć też na Eurolines'y skoro polecasz :)

      Usuń
  3. Masz rację, tak właśnie działa Polski Bus.Na poziomie za rozsądną cenę, fajnie, bo już rozszerzona oferta kursów poza granicę kraju.

    OdpowiedzUsuń
  4. Już dodałam ich stronę do ulubionych, świetne połączenia.
    Co do kwitów to to już jest standardem nawet w PKS, przynajmniej na trasie z Katowic do Ciechocinka :)
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za informację.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o nich od znajomych, którzy korzystali z ich usług, zawsze byli zadowoleni. Niedawno spotkani ludzie w czasie podróży na jarmark do Drezna opowiadali mi, że w ubiegły roku wybrali się z nimi do Wiednia na jarmark. Wyjechali z Katowic wieczorem i na rano byli w Wiedniu, cały dzień mieli na zwiedzanie, a wieczorem wracali do domu również nocnym kursem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dokładnie tak samo jak ja z żoną.

      Usuń
  7. Chyba tez skorzystam :) Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam to, działa świetnie i oby tak dalej. Nareszcie zaczynamy prosperować jak inne kraje "niepostkomunistyczne";)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O to jest coś dla mnie hehe :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tam tylko żałuję, że z Krakowa nie ma więcej połączeń. No ale trudno, trzeba będzie jeździć z przesiadkami :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszała same pozytywy o Polskim Busie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie też jestem pozytywnie zaskoczona :)

      Usuń
  12. Ale tu sie dzieje!
    Troche czasu minie zanim polapie sie i ogarne calosc bloga. Oczywiscie jak to w moim stylu musze przeczytac wszystko od poczatku.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przeczytanie wszystkiego co tu jest na blogu będzie bardzo czasochłonne. Jak już zacznę pisać, to końca nie widać :)
      Ostatnio sama się zdziwiłam, że tyle tego tu jest :)
      Miłego czytania :) Mam nadzieję, że Cię nie zanudzę :)

      Usuń
  13. Słyszałam pozytywne opinie o tym Busie. Jeszcze nie korzystałam.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jechałam tylko raz i zamierzam to ponownie :)

      Usuń
  14. Łał! Przyznam szczerze , że to niemal zaskakujące co opisujesz.
    Do takiegp dobrego poziomu usług już dawno w końcu nas niemal odzwyczajono.
    Pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się. Sama byłam pod wrażeniem.

      Usuń
  15. dobrze sie dowiedziec co i jak :) nie jest to specjalnie popularne a jak widac szkoda:)

    Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego postanowiłam o tym wspomnieć. Sama dowiedziałam się przez przypadek i bardzo się cieszę z tego. Wreszcie można zostawić samochodzik w domu i tanio gdzieś dojechać :)

      Usuń
  16. Ja także słyszałam same pozytywy o Polskim Busie i bardzo żałuję, że nie mają kursów między niektórymi miastami, bo jazda pociągiem to prawdziwa gehenna...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)