niedziela, 15 września 2013

The Three Corners Triton Sea Beach - Marsa Alam - FOTORELACJA

Wylot z Katowic.
Planowana godzina wylotu 00:05 :)
Wystartowaliśmy punktualnie.
Lecieliśmy z Alfa Star.
Bardzo spodobał mi się samolot. 
Wygodny, dużo miejsca na nogi ... Super :)
 Na zdjęciu inny samolot, który akurat stał obok , gdy wsiadaliśmy na pokład :)


Lecieliśmy nocą. 
Jak tylko wsiedliśmy do samolotu poinformowano nas, 
że będziemy lecieć przez turbulencje, 
ale lot był spokojny, chyba najspokojniejszy jaki do tej pory miałam.


Siedziałam przy oknie, więc miałam możliwość podziwiać oświetlone miasta ...






Wylądowaliśmy wcześnie rano.
Odprawa poszła szybciutko.

Lotniska w Marsa Alam



Autobus, który zawiózł nas do hotelu


Jeszcze nie mieliśmy kluczy do pokoju, a już byliśmy na plaży :)


Niecodzienny widok pustej plaży :)



Hotelowy pomost


Widok z pomostu na plażę


I fale, jak nad Bałtykiem ...


Czerwona flaga towarzyszłyła nam codziennie.
Ale były momenty, gdy na chwilę wywieszano żółtą.
Wtedy wszyscy wskakiwali do wody, jakby zaraz miało jej zabraknąć


Podobno przed naszym przylotem, przez 8 dni była cały czas wywieszona czerwona flaga i ludzie, którzy przyjechali na tydzień, nie mieli możliwości snurkowania z pomostu ...


W tym roku wiatry nas nie oszczędzały.
Sama też nie użyłam sobie w morzu ...


Plaża przy hotelu ...


I tamtejsi mieszkańcy :)


Momentami, jak się przyjrzało, zdawało się, że cała plaża chodzi :)



W oddali widać wrak statku
Byliśmy tam cztery razy, ale tylko raz udało nam się dotrzeć pod sam statek,
a nawet na sam statek :)


Hotelowa plaża






Idziemy w stronę zjeżdżalni






Zjeżdżalnie miały jeden minus.
Nie pozwalali nam zjeżdżać na brzuchu :(
Ale i tak raz zjechałam :D
Potem już nas pilnował :(


Bar przy zjeżdżalniach


Wracamy w stronę morza




Hotelowy teren



Drugi basen.
Ten bez zjeżdżalni.
Tutaj odbywał się aqua aerobik.




Idziemy w stronę restauracji




Widok z balkonu mojego pokoju




Przed zachodem słońca ...




Tam za zakrętem jest zatoka


Hotelowa plaża


Ponownie widok z mojego balkonu :)



 To samo miejsce odrobinę później :)







Ręcznikowe cuda.
Nasz sprzątający był trochę monotonny. 
Ciągle robił to samo z przewagą serduszek, ale nie mamy co narzekać, bo u znajomych nic nie robili :)


Przy hotelu można było wykupić przejażdżkę na wielbłądach ...


To właśnie tutaj w ciągu dnia były wspomniane już wielbłądy, ale nie tylko.
Czasami były konie, był też osiołek.
Jednak codziennie były quady, na których przejażdżkę, polecam :)


I znowu teren hotelu




Cennik Taxi.


Przed hotelem


Recepcja


Plażowi goście.
Widzieliśmy ich tylko raz.





Wieczorny spacer po hotelu


On też spacerował nową po chodniku, na którym w dzień tańczyli animatorzy :)



Wrak statku, o którym już wcześniej wspominałam


Jeśli ktoś miał urodziny, można było zgłosić to w recepcji i wtedy, przy kolacji, wychodzili pracownicy restauracji z kuchni, nieśli ze sobą tort i śpiewali, tańczyli i śpiewali ... :)
To właśnie jeden z nich :)


Wieczorne Karaoke.
Akurat ten kawałek śpiewał znajomy :)


I ponownie zachód słońca ...







32 komentarze:

  1. Piękna ,tematyczna fotorelacja .Przegladanie jej daje wiele satysfakci .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak miłe słowa :)

      Usuń
  2. Witam,

    super opowieść ;) Ja wybieram się do Marsa Alam już za dwa dni, dlatego chciałam podpytać o bezpieczeństwo. Różne informacje są podawane w Internecie, a Ty pewnie wiesz najlepiej skoro prosto po powrocie jesteś. Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam Majka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym mogla, juz teraz siedzialabym w samolocie powrotnym do Egiptu :)
      Wiadomo, ze nikt nam bezpieczenstwa nie zagwarantuje, ale gdzie teraz jest bezpiecznie ? Wszedzie moze nam sie cos stac, o czym swiadczy ostatnie zabojstwo w moim miescie.
      Zajrzyj na forum wakacje.pl do watku Egiptowo - ...
      Tam znajdziesz wypowiedzi osob, ktora wrocily lub przebywaja na miejscu :)
      Ja bym pojechala :)

      Usuń
  3. Jak zwykle sama przyjemność pooglądać świat Twoimi oczami !
    Faktycznie po wymianie foteli w samolotach Enter Air
    przybyło co nieco miejsca.
    Również to zauważyliśmy lecąc do Goldena.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie byłam w Egipcie, a Ty miałaś tam wspaniałe wakacje i co najważniejsze, spokój. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy mnie do Egiptu nie ciągnęło.
      Pojechałam raz z przypadku, bo mi się hotel w ofercie spodobał :)
      Teraz nie wyobrażam sobie jechać na wakacje w inne miejsce :)

      Usuń
  5. Morze Czerwone i piękne zachody słońca. Czego chcieć więcej?
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. PIĘKNE ZDJĘCIA, obserwuje i tu :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi też się bardzo zdjęcia podobają :) Teraz znowu zacznę tęsknić za Egiptem... Dodałam już do obserwowanych i dzięki za info o zmianie adresu! Teraz jadę na pół roku na Sycylię (erasmus) więc ponownie zapraszam do siebie :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe zdjęcia :) Miło pooglądać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się tam jakoś nie spieszy. Mam wrażenie, że już wszyscy tam byli poza mną. Ale pewnie po pobycie zmieniałbym zdanie. Zdjęcia zachęcają. Pozdrawiam.
    http://lifegoodmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też się nie spieszyło, ale gdy już pojechałam to przepadłam :)
      Jakoś nie wyobrażam sobie teraz spędzenia wakacji gdzieś indziej :)
      Juz przeglądam firsty na lipiec 2014 :)

      Usuń
  10. Piękne wspomnienia. Miejsce jak z bajki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna fotorelacja. Co prawda ja do Egiptu nie jeżdżę, ale ponieważ nigdy nie wiadomo, co będzie, to muszę powiedzieć, że brakuje mi i pewnie innym czytelnikom nazwy hotelu i ogólnego podsumowania (choćby jednym słowem), czy polecasz ten hotel.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odnosnie hotelu powstal osobny wpis, w ktorym opisalam wszystko dokladnie. Poszukaj z lewej strony bloga :) Nie mam jak teraz wstawic linka poniewaz odpisuje z komorki :)

      Usuń
  12. Super blog, świetna fotorelacja. Zostaję tu na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne zdjęcia, aż się ciepło robi w te chłodne dni.

    Pozdrawiam
    http://hotell-me-more.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodzę się z Tobą, że zdjęcia z pięknych miejsc potrafią ogrzać w zimne dni :)

      Usuń
  14. Świetna relacja - głównie ze względu na bardzo dużą liczbę bardzo dobrych jakościowo zdjęć.Hotel wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Niektórym ta duża ilość zdjęć przeszkadza.
      Ja jednak daję do relacji robię dla siebie, więc dają dużo zdjęć. Fajnie tak usiąść w zimowy dzień i poczytać swoje wspomnienia. Do tego jeszcze zdjęcia ... I wspomnienia stają przed oczami, jak film :)

      Usuń
  15. Przepiękne zdjęcia i chyba się przekonałam do Egiptu! Ta plaża, te palmy... No ja nie mogę, pięęęęknieeeee... Zazdrość zazdrość i zazdrość gdy się patrzy na takie foty :)

    platynowa-maruda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kraj można tylko pokochać lub znienawidzić :) Innej opcji nie ma :)
      Osobiście nigdy nie przypuszczałam, że ciągle będę planować tam powrót. Jest przecież tyle pięknych miejsc na świecie ... No cóż ... Zobaczę je kiedy indziej, bo na razie planuję już kolejny powrót do Egiptu :)

      Usuń
  16. My też uwielbiamy fotorelacje. Fajnie, że i Ty takie robisz! :)
    Pozdrawiamy
    PS. Super widok w nocy z samolotu. Też byśmy chcieli to kiedyś zobaczyć... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wasze fotorelacje się bardzo fajnie czyta :)
      A co do nocnych lotów, to mają swoje uroki :)

      Usuń
  17. Swietna fotorelacja!W czerwcu 2013 tez bylem w Marsa Alam w Hotelu Best Western Solitaire.Rafa w Marsa jest przepiekna,i co najwazniejsze caly czas nurkowalismy.Wialo tylko rano.Co do zdjec,nic dodac nic ujac zwlaszcza te podczas lotu w nocy.W tym roku Sharm i hotel Sea Beach Resort&Aquapark.Goraco pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w tym roku wracam jeszcze do Marsa :) Ciagle "poluje" na Dugonga :) No i jeszcze musze Salem Express zobaczyc :) Moze uda sie w kwietniu :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Swietna fotorelacja!W czerwcu 2013 tez bylem w Marsa Alam w Hotelu Best Western Solitaire.Rafa w Marsa jest przepiekna,i co najwazniejsze caly czas nurkowalismy.Wialo tylko rano.Co do zdjec,nic dodac nic ujac zwlaszcza te podczas lotu w nocy.W tym roku Sharm i hotel Sea Beach Resort&Aquapark.Goraco pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)