piątek, 15 sierpnia 2014

Sharm Shuni - nurkowanie


 W kwietniu miałam przyjemność zanurkować w tym miejscu w nocy.
Można o tym poczytać tutaj Sharm Shuni - nocne nurkowanie
Pamiętam, że byliśmy strasznie ciekawi, jak wygląda to miejsce w dzień. Postanowiłam więc to sprawdzić i muszę przyznać, że bardzo mi się podobało.
     Na pierwsze nurkowanie poszliśmy na prawą stronę. Wejście do wody nie zmieniło się w ogóle. Podeszliśmy do dziury, założyliśmy płetwy i hop do wody :) Przepłynęliśmy małym tunelikiem/kanionem i popłynęliśmy w prawą stronę. Bardzo szybko znaleźliśmy murenę i krewetki. Były też inne niesamowite widoki i ryby. Bardzo mi się podobało to nurkowanie.
     Na drugie nurkowanie poszliśmy na lewą stronę. Popływaliśmy trochę ale nic szczególnego nie było widać. Nic, co wzbudziłoby moje emocje. Komuś, kto nie nurkował dużo w Egipcie, pewnie się spodoba. Bardzo ładne widoki są na ok. 5 metrach, ponieważ światło bardzo ładnie oświetla ryby i rafy uwydatniając ich kolory. Gdy tak pływaliśmy nagle zobaczyliśmy żółwia. Zaczęliśmy za nim płynąć i wpłynęliśmy w tuneliki/kaniony. Oczywiście go zgubiliśmy, ale stwierdziliśmy, że jest tu tak fajnie, że zostajemy i pływaliśmy tak sobie do samego końca.
Było to jedno z najfajniejszych nurkowań podczas tego wyjazdu.
Te tuneliki/kaniony są niesamowite. Uwielbiam tak nimi pływać :)

Zamieszczam zdjęcia z tego nurkowania

Płyniemy w prawą stronę.




Mureny :) 
zdjęcia krewetek niestety nie wyszły :(






Płyniemy dalej



Węgorzyki (Heterocongridae)
Są niesamowite. Widziałam je wielokrotnie na różnych filmach, ale nie przypuszczałam, że dane będzie zobaczyć mi je na własne oczy. A już na pewno nie tu :)



Gdy tylko podpłynęło się zbyt blisko, lub zbyt szybko lub chociażby za mocno się oddychało, momentalnie chowały się w piasku. Nie pozostawał w nim żaden ślad ich obecności. Można przepłynąć nad nimi, nie zdając sobie sprawy z tego, że one tam są.





To "nurkowisko" przypominało mi trochę Abu Sayl.
Chociaż Abu Sail ma zdecydowanie ładniejsze "ogrody"











Po lewej stronie jest trochę inaczej.
Jeśli traficie na pływanie kanionami to będzie to rewelacyjne nurkowanie. 
W przeciwnym razie, pozostaje Wam oglądanie raf



Płyniemy najpierw zobaczyć co jest po lewej stronie




I znowu murenki :)



Gdy słońce oświetli wyższą partię rafy, można tam zobaczyć przepiękne kolory.


Błazenki też tu są:)





Płyniemy dalej




Zawracamy i wypłycamy się. 
Teraz płyniemy na jakiś 5-6 metrach.








I znowu widoki przypominające mi Abu Sayl









Jest i nasz żółwik :)


Podążamy za nim i wpływamy do podwodnych korytarzy :)



Niestety mam bardzo mało fajnych zdjęć stąd, które mogłabym pokazać, bo na większości zdjęć jest mój partner nurkowy. Z wiadomych więc powodów zamieszczam tylko te, na których nikogo nie ma, a one są mniej ciekawe niestety.


Widok wpadającego światła pod wodą robi niesamowite wrażenie.
Zdjęcia tego nie oddają.


Przepływamy sobie raz większymi, raz mniejszymi przesmykami.





Na koniec żegna nas murenka


I krokodyloryba


Jedno jest pewne. 
Na pewno tu wrócę :)




7 komentarzy:

  1. Mureny są dla mnie wprost obrzydliwe i odrażające. A spotkać się oko w oko w wodzie - a w życiu. Tym niemniej w dalszym ciągu pozostaję pod wrażeniem samego nurkowania. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja je uwielbiam :) Ale mnie zawsze podobały się dziwne rzeczy :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Cóż za piękny podwodny świat, dla mnie niedostępny. Piękne zdjęcia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Avelina nie trzeba nurkować,żeby móc zobaczyć takie rzeczy na własne oczy. W Egipcie nawet jak zanurzysz głowę w wodzie po kolana, to już masz pełno rybek. Wystarczy maska i rurka i można "kicać" i oglądać ten cudowny świat. Bardzo polecam Sharm dla osób nienurkujących.

      Usuń
  3. Spot on with this write-up, I really think this site
    needs a great deal more attention. I'll probably be back again to read through more, thanks for the info!


    My site back pain remedies

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi there I am so glad I found your webpage, I really
    found you by mistake, while I was looking on Yahoo for something else, Regardless I am
    here now and would just like to say many thanks for a remarkable post and
    a all round enjoyable blog (I also love the theme/design), I don't have time to read it all
    at the minute but I have saved it and also added your RSS feeds, so when I have time I will be back to read a lot
    more, Please do keep up the great job.

    Feel free to surf to my web page ... cure back pain

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow that was odd. I just wrote an very long comment but
    after I clicked submit my comment didn't show up.
    Grrrr... well I'm not writing all that over again. Regardless, just wanted to say
    great blog!

    Have a look at my website - back pain remedies

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)