wtorek, 14 października 2014

Abu Sayl po raz trzeci :)


     Nie będę się rozpisywać o tym miejscu, ponieważ już je opisywałam dwa razy :)
Jak ktoś chce poczytać czy zobaczyć zdjęcia z poprzednich wyjazdów to zapraszam pod linki:
     Opiszę tylko samo wejście do wody.
Tym razem było jeszcze inaczej niż za pierwszym czy drugim razem.
Przy samej dziurze wody było więcej niż ostatnio, jednak przy wejściu woda była bardziej cofnięta niż za pierwszym i drugim razem. Szliśmy praktycznie do samej dziury po suchej powierzchni, dopiero gdzieś 15 metrów od dziury zaczynała się woda. Wyjście z dziury jednak nie wydawało mi się już takie trudne. Chyba po prostu się przyzwyczaiłam :)

Przedstawiam zdjęcia z ostatniego, trzeciego już nurkowania w tym miejscu :)


































Ośmiorniczka  :)















I znowu Ośmiorniczka, tym razem inna :)

































6 komentarzy:

  1. Nawet kojarzę tamte wpisy. Przyznam, że bardzo lubię oglądać Twoje zdjęcia. Tak na chwilę się wyłączam, kontempluję i relaksuje się. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja się tak totalnie wyłączam nurkując :)

      Usuń
  2. Piękny jest ten podwodny świat :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podwodna bajka!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)