niedziela, 30 listopada 2014

Zabawa światłem i aparatem :)

     Kolejne nocne nurkowanie.
Tym razem zupełnie inne niż do tej pory. Postanowiliśmy zabrać na nie dużo światła (kilka latarek nurkowych) i aparat. Kolega zabrał też kamerkę, ale nie skupialiśmy się w ogóle na tym, żeby nią nagrywał. Bardziej chcieliśmy się skupić na zdjęciach. Poszliśmy w 3 osoby. Ja miałam aparat, chłopaki latarki.
Oni pływali i oświetlali przedmioty, ja robiłam zdjęcia. Totalna amatorszczyzna i zero przemyślanego podejścia do sprawy :) Ale bawiliśmy się bardzo dobrze :)
Jak się później okazało, zdjęcia ogólnie spodobały się braci nurkowej, a koledze udało się nawet zmontować jakiś filmik :)
Naszą twórczość zamieszczam tutaj.
Miłego oglądania :)

 Jeden z dwóch zatopionych samolotów


 Policyjna skoda


 Zaglądamy do wnętrza skody :)


Drugi zatopiony samolot




 Pilot :)


 I dwóch Pilotów :)



 To była chyba kiedyś Marzanna :)



Gruby czyli nasz wraczek :)


 Gruby wewnątrz


 Rura


 I wnętrze rury :)


 Światło wydobywające się z dziurawego już dachu żółtego domku



 Transporter Policyjny





 I na koniec trochę zieleni :)


 Poniżej zamieszczam też link do filmiku z tego nurkowania, który zrobił mój znajomy.

8 komentarzy:

  1. Niesamowite zdjęcia. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem Twoich zdjęć.
    Brrr, na widok samolotu z dwoma szkieletami.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie są prawdziwe szkielety, ale samolot owszem :) Razem dają dobry efekt :)

      Usuń
  3. WOW, zdjęcia są NIESAMOWITE, po prostu napatrzeć się na nie nie mogę!!!!!!!!!
    Boskie.
    Pozdrawiam
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na sesję, gratuluje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy co wymyślimy następnym razem. Zamierzamy powtórzyć sesję, może uda się zrobić coś fajnego ? A może już nic lepszego nie wymyślimy ha ha :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)