sobota, 22 sierpnia 2015

SS Thistlegorm - Fotorelacja cz.2

 

Ponieważ mam bardzo dużo zdjęć z nurkowania na tym wraku, postanowiłam podzielić fotorelację na dwie części. Każda z części to jedno nurkowanie.
Szczegółowy opis wraku i nurkowania można znaleźć pod linkiem SS Thislegorm
Część druga.
Moim zdaniem, ta ładniejsza :)
W tej części jest zdecydowanie mniej pisania, a więcej oglądania :)

Po 1:07 schodzimy ponownie na Thistlegorma







Tym razem wpływamy do wnętrza wraku. Muszę przyznać, że zrobił na mnie wrażenie. Nie tylko zawartość, która zatonęła wraz ze statkiem ale całokształt, jaki stworzyła wraz z tym natura.



Wrak zatonął wraz z bogatym wyposażeniem dla militariów, co czyni go niezwykłym podwodnym muzeum. Na jego pokładzie spoczywają motocykle m.in. Matchless G3L, BSA M20, Norton 16 H, Lokomotywa Stanier 8F 2-8-0 Stream, gąsienicowy transporter opancerzony Universal Carrier, samochody ciężarowe i inne pojazdy m.in. Bedford MW oraz Bedford OY, Morris Commercial CS8, Ford Wot1 oraz Ford Wot2 i Ford Wot3 poza tym na wraku znajdują się karabiny Lee Enfield MK III, dużo różnego typu amunicji, środki medyczne, części zamienne do samochodów i samolotów, obuwie  typu Wellington, opony i dużo innego wyposażenia.


Nie wszystkie zdjęcia są ostre. 
Niektóre są rozmazane. Ale były robione w totalnych ciemnościach, oświetlane jedynie latarką i gdzieniegdzie przebijającym się światłem z zewnątrz.






Niestety z biegiem czasu wiele rzeczy zostało zniszczonych przez naturę, nurków i inne czynniki lub zwyczajnie zabranych/ukradzionych. Jednak Thistlegorm nadal jest pięknym wrakiem, na którym warto zanurkować.






We wnętrzu wraku jest bardzo dużo ryb. Oświetlając latarką ciemności widać kolorowe ławice pływające pomiędzy motocyklami i innymi elementami wraku.





Mogłabym tam siedzieć i siedzieć pod wodą i zachwycać się tym widokiem gdyby nie to, że niestety w nurkowaniu ważny jest czas, jaki spędzamy na danej głębokości oraz ilość gazów, jakie mamy w butlach.




Na tym zdjęciu z lewej strony widać skrzydła samolotu


Wśród tego"całego bałaganu" czasami trzeba się dobrze przyjrzeć, aby coś rozpoznać w zalegającym "złomie".























Te zdjęcia pomimo, iż nie są wyraźne zamieszczam. 
Widać na nich naszą trasę i przez co przepływaliśmy będąc w środku.
















Jak widać na zdjęciach, bardzo dużo jest samochodów i motocykli.


Poza tym nie ma co ukrywać, że je najłatwiej rozpoznać.














Poza samym ładunkiem jaki zawierał Thistlegorm, "uroku" dodaje mu jeszcze prześwitujące gdzieniegdzie niebieskie światło wpadające do wnętrza wraku. W połączeniu z ławicami ryb daje niepowtarzalny klimat.



































Nasze nurkowanie dobiega końca. Wypłynęliśmy z wraku.


Przez chwilę pływamy jeszcze po pokładzie, aby na koniec wynurzyć się wzdłuż liny.


Uwielbiam te ławice ryb :)




Jesteśmy na dziobie


Cysterna







Tak na prawdę, żeby rozpoznać i zobaczyć to wszystko pod wodą, musiałabym zrobić tam kilka nurkowań. Z każdym nurkowaniem można wyłapać nowe szczegóły. Rzeczy, na które wcześniej nie zwróciło się uwagi. Na jeden raz jest tego za dużo, a czasu za mało. Na ten wrak po prostu trzeba wrócić kilkakrotnie. 
Ja na pewno tam wrócę.

Fotorelacja cz.1 - kliknij tutaj












2 komentarze:

  1. Zupełnie inny świat...bardzo ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita relacja.
    Jestem oczarowana podwodnym światem.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)