wtorek, 18 października 2016

ORP Bryza


Wrak ORP Bryza jest chyba jedynym wrakiem na naszym morzu,
który został specjalnie zatopiony.
Dla osób, które są ciekawe, jak to przebiegało zamieszczam filmik, 
który został umieszczony na YouTube na kanale - Jerzy Abramowicz



Na Bryzie można nurkować z łodzi i z brzegu.
Nasze nurkowanie odbyło się z łodzi.


Wypłynęliśmy z Helu.
Pod wodę zeszliśmy o 9:35


Maksymalna głębokość, jaką pokazał mój komputer to 20m.
Nie byłam na samym dnie.
Za maksymalną głębokość tego wraku uważa się 21,7m.


Minimalna temperatura wody jaką zalogował mój komputer
 to 15 °C, maksymalna przy powierzchni to 23 °C


Nurkowanie trwało 45 minut


Najpierw opłynęliśmy wrak dookoła przy dnie
aby potem stopniowo się wynurzać 
i zwiedzać go kawałek po kawałku.



Nie jest do duży wrak. 
Jego długość to 28,82 m. 
Szerokość to 6,20 m.


Na tą chwilę wrak pozbawiony jest jeszcze sieci i żyłek wędkarskich.
Pewnie za jakiś czas się to zmieni ale na tą chwilę, 
nie trzeba zbytnio martwić się o zaplątanie w sieci i linki.
Zawsze jednak trzeba być przygotowanym na taką ewentualność.


Przez liczne otwarte przestrzenie można do niego wpływać.
Idealny do ćwiczeń.


Leży lekko pochylony na prawą burtę.


Bryza była jednostką K-18, kutrem projektu 722 
zbudowanym w Gdańskiej Stoczni Rzecznej.
Do służby weszła 10.01 1965 roku.


W czasie swojej służby należała do 
43 Dywizjonu Pomocniczych Jednostek Pływających 
w 9 Flotylli Obrony Wybrzeża w Helu


Do głównych zadań jednostki 
należał transport pasażerów oraz towarów między portem w Helu, 
a położonymi opodal Gdańskiem, Gdynią i Sopotem.


Do 1978 roku jednostka miała nazwę kuter pasażersko-transportowy "Bryza", 
później - kuter łącznikowy.


W czynnej służbie pozostawała w latach 1965-2003.
Niektóre źródła podają lata 1695 - 2001.
Nie udało mi się potwierdzić, która z tych dat jest prawdziwa.


Kuter łącznikowy K-18 "Bryza" służył w Marynarce Wojennej prawie 40 lat. 


Po wycofaniu ze służby jednostka ta została sprzedana firmie, 
która następnie zamierzała ją przeznaczyć na złom. 


Ostatecznie samorząd Helu odkupił Bryzę 
i zainwestował w oczyszczenie kutra
oraz przystosowanie go do pełnienia podwodnej atrakcji


W marcu 2009 roku kuter łącznikowy K-18 "Bryza" 
trafił do portu rybackiego w Helu, 
gdzie oczekiwał do sierpnia na zatopienie.


W niedzielę 17 sierpnia 2009r. kuter został odholowany 200 m od helskiej plaży i zatopiony.


Prace nad zatopieniem K-18 "Bryza" przeprowadziło i nadzorowało 
Bałtyckie Przedsiębiorstwo Nurkowe "Explorer".


Bryza została idealnie przygotowany dla nurków. 
Wszystkie niebezpieczne przedmioty oraz części, o które mógłby nurek zahaczyć, zostały zdemontowane. 


Poniżej pozostałe zdjęcia z nurkowania



















Podczas całego nurkowania towarzyszyło nam dużo meduz :)






W późniejszym terminie powinnam zamieścić filmik z nurkowania.

2 komentarze:

  1. Podziwiam pasję!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja i podziwiam i zazdroszczę,bo wiem,że już nigdy nie spełnie marzeń o nurkowaniu.Piękne zdjęcia.Serdecznie Cię pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz.
Pozdrawiam :)